Cześć, czołem witam przy wigilijnym stole!
Hmmmm..... Od czego by tu zacząć.... Nie wiem, więc napiszę co kolwiek. Jak widzicie po tytule "głupie simsy" to na moim komputerze żadna nowość, ale tym razem to wina Origin.
Chciałam pograć sobie w simsy, dokończyć dom i wprowadzić do niego rodzinkę, urządzić im świetne przyjęcie z okazji świąt i w ogóle.... A tu jedna wielka DUPA! Włączyłam origin 3 dni temu i pokazywało aktualizacje do zrobienia. Pomyślałam sobie "no ok, w końcu przy The Sims 4 to nic nowego, może coś dojdzie fajnego". Kliknęłam "aktualizuj grę" i się zaczęło. Nie wiem do ilu procent doszło jednak wyłączył mi się laptop, nie ma to jak 4 letnia, popsuta bateria, i z aktualizacji nic się nie zapisało. Nawet go już potem nie włączałam, bo była 19 a i tak poza patrzeniem na ebay i telefon, (który kupuję w przyszłym roku, jest drogi, więc przez ebay niestety raczej) to nic innego nie miałam do roboty, tak więc poszłam potem oglądać YouTube na telefonie. Włączam laptopa wczoraj i pokazuje instalowanie The Sims 4. Miałam taką ochotę grać, że.... No nic, myślałam, że to nie potrwa długo. Jednak myliłam się. Cały czas się to instalowało czy coś tam. Serio. Nie wiem o co chodzi, więc wylogowałam się, dziwne, że się dało. Potem chciałam jeszcze raz się zalogować i aktualizacja Origin. Ok, zrobiła się. Ale simsy dalej nie chciały działać. I tak skończyła się moja wczorajsza gra w simsy. Także bardzo z tego powodu was przepraszam, że nie ma postów. Ale na moim sprzęcie nie da się grać, bo t raz jakiś problem potem crash potem drugi problem i tak w kółko. Nie mogę się doczekać aż będę miała nowy sprzęcior. Będzie fajny do nagrywania gier itd., ale to tak dopiero za 2 - 3 miesiące :( A dopóki nie będę go mieć to posty będą rzadko albo z innej gry niż simsy, mam na myśli MySims i SimCity.
Do zobaczenia w kolejnym poście!
/Lievane
Do zobaczenia w kolejnym poście!
/Lievane
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz